11.02.2015

Doughnutsy z bitą śmietaną i czekoladą

Jutro czwartek.Tłusty Czwartek. Jako ,że jestem zakochana w słodyczach , ta opcja podoba mi się zdecydowanie bardziej, niż zbliżające się Walentynki ,więc  już od poniedziałku myślę o tym, jakie pączki zjem .
W tym roku będą to doughnutsy z bitą śmietaną i czekoladą .


Zatem cofnijmy się rok wstecz i usmażmy takie pączki jak tutaj:



Następnie do zrobienia bitej śmietany potrzebujemy:

2 kubki śmietany kremówki 36 %(im więcej procentów tym lepiej),
3 łyżki cukru pudru,
sok z cytryny.


W kąpieli wodnej(czyli garnek z gotująca się wodą, a na nim umieszczona miseczka z pokruszonymi kostkami czekolady) rozpuszczamy 2 tabliczki czekolady mlecznej z 3 łyżkami mleka.

Dodatkowo ścieramy na tarce schłodzoną w lodówce tabliczkę czekolady , aby uzyskać wiórki czekoladowe do dekoracji.




Kroimy pączki (już przestudzone) na pół:





Nakładamy bitą śmietanę.Przykrywamy drugą połówką pączka.Polewamy rozpuszczoną czekoladą i posypujemy wiórkami.Ważne jest żeby takie pączki schłodzić na jakiś czas w lodówce.





02.02.2015

Jajko po benedyktyńsku z sosem holenderskim

Lubię jajeczne śniadania.Jajka po benedyktyńsku  są trochę czasochłonne , ale niezbyt trudne jak kiedyś uważałam.Do gotującej się wody  (ok litra) należy wrzucić szczyptę soli i łyżkę octu.Następnie rozbić jajko do miseczki i delikatnie przelać do wrzącej wody.Można bezpośrednio , ale nie radziłabym niemającym w tym temacie wprawy.Białko może się poszarpać i wyglądać nieestetycznie.Pozostawić w wodzie na ok. 3 minuty, jeżeli chcemy żeby wyszło takie jak na zdjęciu, czyli w stanie lekko płynnym.Dla mnie takie właśnie jest najlepsze.

Do tego sos holenderski, czyli to żółte na górze:
1/4 kostki masła,
1 żółtko,
sok z 1/2 cytryny,
sól,pierz ziołowy.

Żółtka ubijam razem z sokiem z cytryny .Po chwili dodaję roztopione , gorące  masło.Sos powinien mieć konsystencję majonezu.Przyprawiam do smaku.
Takie jajka najlepsze są z grzanką, na to wędlina lub bacon, coś zielonego, pomidor, ser, etc.

Smacznego



15.01.2015

Paprykowa na wołowinie

Jednym z moich noworocznych, kulinarnych postanowień jest gotowanie zup. Zupy mają w sobie pewną prostotę , ale niekoniecznie wiąże się ona z prostotą wykonania. Teraz jest najlepszy czas na pożywne, rozgrzewające zupy. Wyciągam zatem mój duży kujawski gar od mamy. Zup nie powinno się gotować w małych garneczkach! Dziś zupa paprykowa na wołowinie.




Składniki:

2-3 papryki,
50 dag mięsa wołowego,
2-3 łyżki oleju,
kilka ziemniaków,
2-3 marchewki,
2 cebule,
1 słoiczek przecieru pomidorowego,
szczypta przyprawy Summak (niekoniecznie) ,
3 łyżki sosu sojowego,
3 łyżki czerwonego wytrawnego wina,
3 liście laurowe,
szczypta majeranku,
Sól , pieprz.

Wykonanie:

Obrane ziemniaki i marchew gotujemy w  4-5 litrach wody.Na patelni przesmażamy pokrojoną w kostkę wołowinę i cebulę. Po chwili dodajemy pokrojoną w paski paprykę  i dusimy wszystko zalewając winem i sosem sojowym.Następnie łączymy wszystko .Kiedy ziemniaki i marchew będą miękkie dodajemy koncentrat pomidorowy oraz sól ,pieprz, majeranek, liście laurowe. Gotujemy jeszcze przez chwilę. Ta zupa  jest lepsza wtedy, kiedy częściej ją odgrzewamy ,stąd moja sugestia o dużym garnku.

24.11.2014

Jabłecznik jaglany (gluten free)

Ten przepis zdobyłam od mojej znajomej Izy.Zapamiętałam przepis, bo tylko dwa składniki w nim rządzą:jabłka i kasza jaglana.Przepis kontrowersyjnie prosty, więc z niedowierzaniem zaczęłam szukać czy taki istnieje i rzeczywiście znalazłam.Kilku blogerów ma już go w swoim menu.

Nie będę więc odkrywcza jeśli podam tą samą liczbę składników. Otóż 30 dag surowej (nie ugotowanej) kaszy jaglanej mieszamy ze startymi na dużych oczkach jabłkami.Jabłek ok 1,5 kg.Ja dałam ich trochę więcej i starłam ze skórką(oczywiście wcześniej umyte).I tak moi Państwo wygląda pierwotny przepis .That's all. Jako ,że bardzo lubię cynamon i nie wyobrażam sobie jakiegokolwiek jabłecznika bez niego dałam go 2 duże łyżki oraz szczyptę kardamonu i imbiru. Niektóre przepisy zalecają podanie cukru ,jeżeli jabłka są kwaśne.Ja to ominęłam, ponieważ kupiłam słodką odmianę jabłek- Ligol. "Ciasto" upiekłam w keksówce(mała podłużna forma na ciasto keks) wyłożonej papierem do pieczenia i wysmarowanej łyżką oleju.Ważny jest czas pieczenia .Koniecznie 90 minut w temperaturze 180st. Upieczone ciasto musi całkowicie ostygnąć i być zimne, ponieważ sok z jabłek całkowicie rozgotowuje kaszę, przez co w formie wytwarza się gorąca "paćka".Zatem nie należy dobierać się do niego po wyciągnięciu z piekarnika.

Jak dla mnie jest świetne ,ale z pewnością nie mogę nazwać tego ciastem.To nie jest struktura ciasta , a w smaku przypomina ryż z jabłkami tylko na zimno.Polecam nie mniej jednak na śniadanie, do kawy.Nie  posiada glutenu, więc szczególnie wskazane dla osób chorych na celiakie lub będących na bardzo popularnej ostatnio diecie bezglutenowej.


09.11.2014

Miechunka?A co to takiego?


Bagatelizowałam ten owoc wcześniej.Był mi znany, ale nie rzucał się w oczy.A dlaczego?
Miechunka, czyli  Physalis(ang.) to owoc o pomarańczowym kolorze wielkości wiśni owinięty rozdętym kielichem.Jest ona używana w przemyśle cukierniczym jako ozdoba ciast, deserów.Nie potrafię zrozumieć kto wybrał ją jako formę zdobienia?Nie wywołuje zbyt przyjemnych odczuć estetycznych. Dlatego,że jest ona tylko małym elementem w kuchni i nie odgrywa w niej zbyt dużej roli, choćby ze względu na smak gorzko -kwaśny , nie zwracałam na nią uwagi.
Odkąd zapamiętałam jej nazwę, polubiłam ją i odkryłam ,że ozdoba nie zawsze musi ozdabiać.Pewne rzeczy  i fakty po prostu są. Niewytłumaczalnie.

16.10.2014

Jajko gotowane inaczej?!

http://bezuzyteczna.pl/juz-nigdy-nie-ugotujesz-189088

Ciekawy pomysł.Dobry na warsztaty kulinarne z dziećmi,ale pracochłonny.Ja wolę zjeść tradycyjną wersję.